Stare auto, nowy kłopot?

Od kilku miesięcy coraz częściej słychać głosy ludzi, którzy po wprowadzeniu nowych przepisów związanych z przeglądami okresowymi mają problemy z dopuszczeniem auta do ruchu. Kiedyś za badanie płaciliśmy dopiero po jego zakończeniu, w teorii więc mogliśmy po negatywnym jego wyniku odjechać ze stacji kontroli, nie płacąc. Obecnie płacimy z góry i to niezależnie od tego, czy pojazd przejdzie przegląd, czy też nie. W przypadku starych aut, które są po prostu zaniedbane (na przykład właściciel przez całe lata unikał niezbędnych inwestycji) przejście przeglądu może być niemożliwe. Jeśli samochód jest w jakimś sensie unikatowy, można próbować doprowadzić go do porządku tak, by diagnosta przy następnym badaniu nie znalazł powodów do jego niezaliczenia. Gorzej, jeśli auto jest typowym przedstawicielem klasy aut miejskich, które niczym nie wyróżniają się z tłumu innych i które trudno odsprzedać, nawet za niewielką cenę: wtedy rozwiązaniem może być niekiedy jedynie skup samochodów, w którym pozbędziemy się kłopotliwego auta.

Jak sprzedać zaniedbane auto?

W dobie galopujących cen obowiązkowego ubezpieczenia OC i wnikliwych badań sprawdzających rokrocznie sprawność aut osoby, które są właścicielami przeciętnego pojazdu w średnim stanie technicznym i wizualnym, mogą mieć problem z jego sprzedaniem. Warto zaznaczyć, że nieraz to właśnie jedynie sprzedaż chroni nas przed nieracjonalnym inwestowaniem w naprawę samochodu po to, by przeszedł badanie na Stacji Kontroli Pojazdów. Pieniądze te będą nie do odzyskania, ponieważ w żadne sposób nie zwiększą realnej wartości naszego auta. W takim wypadku jedynym rozwiązaniem może być odszukanie regionalnego punktu skupu aut. Takie firmy działają w zasadzie w każdym mieście; ich podstawowym źródeł zarobku jest odkupowanie za niewielkie kwoty takich pojazdów, których dotychczasowemu właścicielowi nie opłaca się utrzymywać. Zwykle takie auto trafia następnie na złom i zostaje wyrejestrowane, przez co nie generuj już żadnych kosztów, a zakład utylizacji może zarobić na odsprzedaży używanych, lecz sprawnych części.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *